Big Brother Show!

BIG BROTHER 2

DZIEŃ 106

Agnieszka LorekAnna BuchaczArkadiusz NowakowskiBarbara KnapBogusława AdamczykDavid RubasińskiIlona StachuraIreneusz GrzegorczykJakub JankowskiJerzy KulickiKarolina JakubikMarzena WieczorekWojciech GlancWojciech Witczak

Big Brother 2

Uczestnicy
Wydarzenia
Nominacje
Zasady
Powiedzieli
W cztery oczy
Sukcesy
Tygodnik

Nasze serwisy:

Showmag.info
Big Brother
Big Brother 2
Big Brother 3: Bitwa
Big Brother 4.1
Big Brother 5

Wydarzenia - Tydzień 14: Tydzień świętego Mikołaja

Dzień 93, poniedziałek, 3 grudnia 2001
W poniedziałek w Domu Wielkiego Brata rozpoczął się Tydzień świętego Mikołaja. Do środy domownicy musieli przygotować 50 odlewów gipsowych, 50 kartek świątecznych i udekorować 50 bombek. Na czas gdy Dom zamieni się w fabryczkę upominków, wszyscy musieli nosić czapki świętego Mikołaja. Przedmioty, które wykonali domownicy, będą mogły zostać zakupione przez widzów programu na oficjalnej stronie internetowej "Big Brother". Pieniądze pochodzące ze sprzedaży wspomogą Fundację TVN "nie jesteś sam". Na wykonanie zadania tygodniowego mieszkańcy postawili 50% swojego budżetu. Wieczorem odbyły się ósme nominacje. Do opuszczenia Domu wskazani zostali: Marzena, Jurek (otrzymali po 3 głosy) i Arkadiusz (otrzymał 4 głosy).




Dzień 94, wtorek, 4 grudnia 2001
We wtorek Wojtek otrzymał zadanie specjalne. Musiał samodzielnie przygotować i przeprowadzić talk- show. Wojtek uznał, że z powodu zbliżających się świąt Bożego Narodzenia oraz rozpoczętego właśnie tygodnia Świętego Mikołaja, najlepszym tematem na dzisiejsze spotkanie z widzami będzie Święty Mikołaj i związane z nim wspomnienia. Mieszkańcy odegrali również Mikołajkową scenkę. Reszta dnia upłynęła domownikom na realizowaniu zleconego wczoraj przez Wielkiego Brata zadania- produkcji bombek choinkowych, kartek świątecznych i odlewów gipsowych.




Dzień 95, środa, 5 grudnia 2001
Środowy program "Big Brother- w cztery oczy" prowadzony był przez Jurka. Mieszkańcy rozmawiali o gorączce przedświątecznej, potrawach, zakupach i prezentach. Wieczorem domownicy otrzymali nowe zadanie- z produktów znajdujących się w spiżarni musieli przygotować 69 paczek dla dzieci z Domu Dziecka w Białymstoku. Do każdej paczki musiała zostać dołączona kartka z autografami wszystkich domowników i imieniem dziecka, do którego trafi prezent. Zadanie musiało zostać wykonane do czwartkowego wieczora. Wieczorem, w programie na żywo uczestników odwiedził zespół De Mono. Został ogłoszony konkurs- osoba, która najszybciej spakowała paczkę dla chłopca i dziewczynki otrzymała nagrodę- wycieczkę na wyspy kanaryjskie. Jurek, który identyczną wycieczkę wygrał w ubiegłym tygodniu, również teraz chciał być najszybszy. Zapomniał jednak zapakować dwóch produktów, przez co jego pazerność została ukarana- został zdyskwalifikowany. Nagrodę otrzymał Wojtek. Wkrótce grupa De Mono musiała opuścić Dom, a Wielki Brat ogłosił mieszkańcom wyniki nominacji. Osoby nominowane (Arek, Marzena i Jurek) jeszcze tej nocy otrzymały zadanie specjalne- musiały nauczyć się piosenki De Mono "Poznaj siebie". Problem w tym, że słowa musiały zostać zapamiętać od końca. Do momentu nauczenia się piosenki mieszkańcy mieli tylko zimną wodę i wykluczone mięso z menu. Gdyby w piątek zadanie nie zostało zaliczone, brak mięsa i ciepłej wody potrwa do końca drugiej edycji programu "Big Brother".




Dzień 96, czwartek, 6 grudnia 2001
W czwartek pierwszy wstał Wojtek, od razu zaczął rozpalać ogień w kominku, choć być może szukał też mikołajkowych prezentów. Podczas gdy inni spali, Carlos zajął się robieniem porządków oraz poranną toaletą. Nie zapomniał także o prezentach, skrupulatnie je pakując. Muzyka obudziła pozostałych około 13:30. Jurek zaczął dzień od gimnastyki. Odkąd w Domu zamieszkał Szaman, towarzyszył mu podczas treningu zaczepiając go, prowokując do wspólnej zabawy. Znaczną część dnia mieszkańcy poświęcili na pakowanie prezentów, bardzo przyłożyli się do tego zadania. O 17:15 przyszła pora na program "Big Brother- w cztery oczy", który tym razem prowadzony był przez Marzenę. Mieszkańcy rozmawiali o miłości. Uczestnicy przynieśli ze spiżarni zdjęcia swoich ukochanych, następnie opowiadali, w jakich okolicznościach ich poznali oraz co sprawiło, że się w nich zakochali. Wojtek powiedział, że wierzy w przeznaczenie. Zna swoją żonę już 35 lat– ich drogi często się rozchodziły, a jednak ciągle są razem. Jurek również od wielu lat znał swoją żonę, którą poznał w wieku 15 lat, gdy byli razem na obozie harcerskim. Marzena pytała też chłopców o ich pierwszy pocałunek. By nie czuli się zawstydzeni, sama opowiedziała o swoim pierwszym pocałunku, który miał miejsce, gdy na klatce schodowej zgasło światło. Okazało się, że David umawiał się z dziewczyną na całowane randki w umówionej bramie, a Arek po raz pierwszy pocałował dziewczynę u siebie w domu, kiedy to miał nagrać mamie film na video, ale przez obecność koleżanki zupełnie o tym zapomniał. Wieczorem w programie na żywo, uczestników odwiedził święty Mikołaj- Piotr Gulczyński, który przybył na specjalnym reniferze (motocyklu). Wszyscy powitali go entuzjastycznie i przekazali mu prezenty, nad którymi pracowali przez trzy dni (przedmioty te będą mogły zostać zakupione przez widzów programu na oficjalnej stronie internetowej "Big Brother". Pieniądze pochodzące ze sprzedaży wspomogą Fundację TVN "Nie jesteś sam") oraz specjalne paczki dla dzieci z Domu Dziecka w Białymstoku. Piotr przyznał, że wiele zmieniło się w Domu. Przyniósł ze sobą prezent dla mieszkańców– wino. Wreszcie nadszedł czas pożegnania. Gulczas dosiadł swój motocykl i w przebraniu Mikołaja opuścił, choć nie bez kłopotów, Dom Wielkiego Brata. Okazało się, że niełatwo ruszyć motorem, gdy na dworze panują niekorzystne warunki atmosferyczne. Dodatkowo, dla żartu uczestnicy przyczepili do motocyklu kilka garnków. Wkrótce mieszkańcy otrzymali od Wielkiego Brata Gwiazdy Betlejemskie, którymi mogli ozdobić Dom. Wielki Brat przekazał także kolejne zadanie- tym razem domownicy musieli upiec 50 pierniczków na choinkę.




Dzień 97, piątek, 7 grudnia 2001
W piątek program "Big Brother- w cztery oczy" prowadzony był przez Davida. Domownicy rozmawiali o swoim dzieciństwie. Wieczorem odbyło się rozliczenie zadania tygodniowego. Wielki Brat stwierdził ze smutkiem, że nie zawsze i nie wszyscy chodzili w ciągu tego tygodnia w mikołajkowych czapeczkach. Mieszkańcy polemizowali. Mówili, że nawet Szaman przez chwilę miał na głowie czerwoną czapeczkę. Mimo tego Wielki Brat był pod wrażeniem poczynań mieszkańców i zaliczył im tydzień świętego Mikołaja. Budżet domowników zwiększył się o 50%. Wkrótce Marzena, Arek i Jurek musieli odśpiewać od końca piosenkę De Mono "Poznaj siebie". Zadanie indywidualne nie zostało zaliczone- tak więc do końca drugiej edycji programu 'Big Brother" mieszkańcy nie będą mieli ciepłej wody i mięsa w menu. Po chwili uczestnicy przystąpili do zakupów. Ponieważ mieszkańcy przekroczyli kwotę, którą dysponowali, musieli oddać część produktów. Wielki Brat odebrał również dwa inne artykuły (paczkę papierosów i butelkę wina). Pierniczki, które wykonali domownicy, zostały odniesione do spiżarni. Było je można kupić na oficjalnej stronie internetowej "Big Brother". Pieniądze pochodzące ze sprzedaży wspomogły Fundację TVN "nie jesteś sam". W nocy chłopcy utworzyli męski boysband- ćwiczyli układy choreograficzne.




Dzień 98, sobota, 8 grudnia 2001
Wielki Brat postanowił sprawdzić jak mieszkańcy poradzą sobie z grą komputerową Gorillaz. Od momentu zainstalowania komputera mieli godzinę na ćwiczenia. Po ćwiczeniach odbyła się finałowa rozgrywka. W czasie jej trwania każdy miał kwadrans na przejście w grze przynajmniej do poziomu 4. Udało się to Davidowi. W nagrodę wszyscy domownicy otrzymali koszulki, a także mogli obejrzeć w telewizorze teledyski zespołu Gorillaz.




Dzień 99, niedziela, 9 grudnia 2001
Na wieczorny "Ring" przybyli znajomi wszystkich nominowanych- na Jurka czekała orkiestra strażacka, na Arka zaznajomiony z nim zespół rockowy Friends, a na Marzenę Michał Kwiatkowski, znajomy muzyk. W programie na żywo jednym z gości była Bożena Walter reprezentująca fundację TVN "Nie jesteś sam". Nastąpiło przekazanie kluczyków z przelicytowanego w sierpniu samochodu- wygranej Manueli. Dochód z licytacji został przekazany na konto fundacji. Wkrótce przyszła pora na ogłoszenie rezultatu tygodniowego głosowania telewidzów. Dom Wielkiego Brata na tydzień przed finałem musiał opuścić Jerzy. Na zewnątrz odbył się koncert Sylwii Wiśniewskiej, a Jurek spotkał się ze swoją rodziną i przyjaciółmi. W czasie spotkania z widzami, Jurek powiedział, że czuł, że to on opuści grę- stłukł bowiem lusterko, co oznaczało, iż będzie miał pecha. Tym razem się nie mylił. Nie spełniły się natomiast przeczucia Marzeny, która już dzień wcześniej zaczęła pakować walizki.


w górę

© 2001-2020 Showmag.info